Muzyka

Rozwijane menu

27 lip 2016

True words 7



Kocham cię.
Po prostu.
Tak bez zasad, bez wątpliwości.
Zajebiście mocno cię kocham.
I to mnie zabija.
Umieram.
Umieram z miłości do ciebie.
Ale za każdym razem gdy cie widzę.
Gdy widzę twój uśmiech- moje serce ożywa.
***********************
Jestem twoja.
Dzisiaj, jutro, za tydzień, za miesiąc, za rok.
Po śmierci też.
Nic ani nikt tego nie zmieni.
Będę twoja do końca życia.
I nawet jeśli ze mnie zrezygnujesz.
To ja będę czekać właśnie na ciebie.
***********************
Ideał jest wtedy, kiedy ktoś kocha cię na tyle,
Że akceptuje w tobie wszystko.
Kocha twoje zalety i wady.
Kocha twoje zwycięstwa i upadki.
Kocha w tobie wszystko co najlepsze i najgorsze.
Ja to w tobie wszystko kocham i wiesz co?
Nie potrafię inaczej.
***********************
Gdy się kogoś kocha,
to nigdy nie przestanie się walczyć
i nie odejdzie. Mimo wszystkich przeciwności
i przykrości będzie obok, bo prawdziwa miłość
nigdy nie minie. Pamiętaj, że to zdarza się tylko raz,
wiec jeśli masz taką osobę, to nie zepsuj tego.



26 lip 2016

Przyjaźń - Changjo


Gdy się obudziłam, słońce jeszcze nie wstało. Za oknem panował mrok.
Spojrzałam na komórkę. 5:48. Wstałam z łóżka i w piżamie, po cichu wyszłam na korytarz.
Mieszkałam z TEEN TOP od jakiegoś roku.
Moja mama po raz drugi wyszła za mąż, tak więc zostałam przybraną siostrą C.A.P’a. Rodzice często wyjeżdżali w sprawach służbowych -tak też się poznali-, przez co często zostawałam sama w domu. Mój kochany braciszek stwierdził, że nie powinnam zostawać sama na tak długi czas. Reszta chłopaków go poparła. Dlatego teraz mieszkam razem z szóstką niewyżytych głąbów.
W końcu stanęłam przed pokojem Changjo i Chanji. Z nimi dogadywałam się najlepiej. A maknae jest ode mnie starszy o 2 lata.
Otworzyłam drzwi i zajrzałam do środka. Chanji leżał na łóżku i przeglądał coś na laptopie. Changjo spał słodko. Starszy uśmiechnął się do mnie i powrotem skupił się na laptopie.
Podeszłam do łóżka drugiego i weszłam pod pościel.
Zasnęłam ponownie.
*******************
Obudził mnie delikatny dotyk na policzku.
Gdy otworzyłam oczy zobaczyłam uśmiechniętego Changjo, nachylonego nade mną.
-Znowu ty?- spytał z uśmiechem.
-Aż tak bardzo mnie nie lubisz?- zrobiłam smutną minkę, udając obrażoną.
-Przecież wiesz, że cię lubię- powiedział i przytulił mnie do siebie, czochrając mi włosy.
Do pokoju wpadł mój braciszek. Changjo przestał czochrać mi włosy, lekko zakłopotany. Wyglądał naprawdę słodko.
-Nie za dobrze wam turkaweczki- spytał C.A.P ze sroga miną.
-O co chodzi hyung?- spytał spokojnie Changjo.
-A o to, że musimy omówić dzisiejszy dzień.
-Spokojnie już schodzimy.- odpowiedziałam nadal speszona, tym jak nas nazwał.
Gdy tylko wyszedł, usłyszałam śmiech maknae.
Spojrzałam na niego pytająco.
-Nie zauważyłaś, że jeszcze nigdy nie był zły na to, że śpimy razem.
-Faktycznie.- odparłam, również się śmiejąc.
Po chwili wstałam z łóżka, ale chłopak przyciągnął mnie do siebie z powrotem.
-Powinniśmy tam zejść.- zaprotestowałam.
-Ale mi z tobą tak dobrze.- przytulił się do mnie.
-Coś się stało?- spytałam zdziwiona jego zachowaniem.
-Nie. Czemu pytasz?
-Bo zachowujesz się inaczej.
-______, nie wiem jak to powiedzieć.- zamyślił się- …Lubię cię.
-Ja ciebie też Changjo- odpowiedziałam z uśmiechem.
-To nie tak…- odparł cicho- Może…
-Co?
Tylko tyle zdążyłam powiedzieć nim poczułam ciepłe i słodkie usta. Changjo delikatnie wodził ustami po moich wargach. Niepewnie oddałam pocałunek.
Podobał mi się od początku, ale bałam się stracić przyjaciela.
Położyłam dłonie na jego torsie. Objął mnie rękoma w talii i posadził sobie na kolanach. Nie przerywając pocałunku, zaczął błądzić dłońmi po całym moim ciele. Nie pozostawałam mu dłużna.
Po chwili zaczęło brakować nam tchu. Spojrzał mi w oczy i pocałował lekko w usta. Przytulił mnie do siebie.
-Wiem, zepsułem wszystko.- powiedział ze smutkiem w głosie.
-Wcale nie, ja też… umm- zawstydziłam się i spuściłam głowę.
Uniósł moją głowę do góry i spojrzał mi w oczy. Patrzył na mnie ciepło i z uczuciem. Policzki zaczęły mnie piec od jego spojrzenia.
-Czy… czy zostaniesz moją dziewczyną?- spytał w końcu.
-Tak.- powiedziałam z uśmiechem.
Przyciągnął mnie z powrotem do siebie.
-Musimy zejść na dół.- przypomniałam mu.
-No to chodźmy.
Wyszliśmy z pokoju. Słyszeliśmy śmiechy reszty chłopaków, schodząc na dół.
Gdy weszliśmy do salonu, poczułam się dziwnie.
-Hej- przywitałam się cicho.
Wszyscy spojrzeli na nas.
-Nareszcie jesteście- odezwał się C.A.P.
-Spokojnie- powiedziałam, bo wyczułam, że jest poirytowany.
-_____, powiedz tym matołom, że ty i Changjo jesteście tylko przyjaciółmi.
-Chciałabym, ale…- nie dane mi było dokończyć.
-A nie mówiłem!- krzyknął zwycięsko Niel- Spodziewaj się niedługo dziecka, hyung.
-Niel, baz urazy, ale jego jeszcze nigdy nie przyłapałem na tym żeby…- Ricky chciał coś powiedzieć, ale L.Joe trzepnął go w tył głowę.
-Ej! Za co?- krzyknął oburzony.
Domyśliłam się co miał na myśli.
-Niestety hyung, ale między nami jest coś więcej niż przyjaźń.-przyznał Changjo.
-On mówi serio?- zapytał C.A.P.
-Tak.- odparłam cicho.
-Ehm..no nic.- powiedział i wyszedł z salonu.
-Nie martw się- poczułam jak maknae obejmuje mnie w pasie- przejdzie mu. Idziemy na spacer i buble tea?
-Pewnie.

Ulubione fragmenty piosenek Enrigue Iglesias




DUELE EL CRAZON MV
Tylko jednym pocałunkiem sprawiłbym
że się skończy to cierpienie
które sprawia że płaczesz
nie obchodzi mnie że z nim mieszkasz
bo wiem że umierasz
aby móc mnie zobaczyć
kobieto co masz zamiar zrobić
zdecyduj
********
EL PERDEDOR MV
Nie
Nie chwal się tym
Że ukradłaś mi serce
I nic już mi nie  pozostało
************
LOVE 4 FUN
Kiedy nie masz dokąd pójść
Kiedy wszystko jest jednakowe
Mogę zmienić twój sposób myślenia
Kochaj się tak jak ja
************
I’M A FREAK MV
Kradniesz moje serce jak przestępca
Nie ma odwrotu
Ten czas jest krytyczny
Cudownie poruszasz swym ciałem
Kochanie zaczynamy
************
BAILANDO – moja ulubiona piosenka MV
Spoglądam na ciebie i brakuje mi tchu
Patrzysz na mnie a moje serce wznosi się
(moje serce bije powoli)
W tej ciszy
Twoje spojrzenie mówi tysiąc słów
To noc w której błagam cię
Żeby nie wzeszło słońce
 W tańcu w tańcu
Twoje i moje ciało
Wypełniają pustkę
Wznosząc się i spadając
(Wznosząc się i spadając)
Tańczymy tańczymy
Ten ogień sprawia że wariuję
Nasyca mnie
 Z twoją fizycznością
Chemią i anatomią
Piwo tequila
I twoje usta przy moich
Już nie mogę więcej
(już nie mogę więcej)
Z tą melodią
Z twoim kolorem i fantazją
Z twoją fizjologią
Moja głowa jest pusta
Już nie mogę więcej
(już nie mogę więcej)
 Chcę być z tobą
Żyć z tobą
Tańczyć z tobą
Mieć z tobą szaloną noc
(Szaloną noc)
I całować twoje usta
(całować twoje usta)
 Chcę być z tobą
Żyć z tobą
Tańczyć z tobą
Mieć z tobą szaloną noc
Z mocną nutą
Patrząc na mnie
 Przenosisz do innego wymiaru
(jestem w innym wymiarze)
Twoje bicie serca przyśpiesza moje
Co za ironia losu
Nie móc cie dotknąć
Objąć i poczuć
Magie twojego zapachu
 W tańcu w tańcu
Twoje i moje ciało
Wypełniają pustkę
Wznosząc się i spadając
(Wznosząc się i spadając)
Tańczymy tańczymy
Ten ogień sprawia że wariuję
Nasyca mnie
 Z twoją fizycznością
Chemią i anatomią
Piwo tequila
I twoje usta przy moich
Już nie mogę więcej
(już nie mogę więcej)
Z tą melodią
Z twoim kolorem i fantazją
Z twoją fizjologią
Moja głowa jest pusta
Już nie mogę więcej
(już nie mogę więcej)
 Chcę być z tobą
Żyć z tobą
Tańczyć z tobą
Mieć z tobą szaloną noc
(Szaloną noc)
I całować twoje usta
(całować twoje usta)
 Chcę być z tobą
Żyć z tobą
Tańczyć z tobą
Mieć z tobą szaloną noc
Z mocną nutą
Z okropnym szaleństwem
Tańczymy kochana
Bo znika mój ból
************
A jaka jest wasza ulubiona piosenka?