Muzyka

Rozwijane menu

22 wrz 2017

Recenzja: VIXX – Love Equation



Piosenka została wydana 23.02.2015 roku, jako tytułowy utwór specjalnego albumu chłopaków. „Love Equation” jest przeróbką starego hitu, więc dziwi mnie fakt, że to właśnie ona promuje ten album. Naprawdę jestem ciekawa dlaczego wybrali właśnie jego.
Przechodząc do rzeczy… Utwór jest wesoły i lekki, co było dużym zaskoczeniem, gdyż ostatnimi czasy VIXX utrzymywało mroczny koncept. Piosenka opowiada o momencie rozstania, gdy chcemy z całych sił zatrzymać ukochaną osobę przy sobie, jednocześnie jednak pragniemy jej szczęścia.
Teledysk rozpoczyna się sceną, gdy Hongbin się budzi ze snu. Jest on głównym bohaterem tego MV. Widzimy go w zwyczajnych, codziennych czynnościach, typu mycie się czy oglądanie zdjęcia. Później pojawiają się także scenki z resztą chłopaków. Ken gra w gry, Leo gra w koszykówkę, Ravi sprząta, Hyuk je loda. Spośród nich wyróżnia się N, którego widzimy, gdy kłóci się z dziewczyną, próbując ją zatrzymać. Całość teledysku przeplata się z choreografią, która nie jest trudna, ale bardzo wpasowuje się w klimat piosenki. Pod koniec widzimy jak VIXX schodzą się do jednego pomieszczenia i wygłupiają się. Ostatni przychodzi N, który ewidentnie jest przygnębiony, ale reszcie udaje się go pocieszyć.
Ogólnie utwór jest bardzo przyjemny i fajnie się go słucha o poranku jadąc autobusem do szkoły.
Ocena: 6/10


15 wrz 2017

Recenzja: VIXX – Rock ur body



Drugi singiel wydany 13 sierpnia 2012 przez chłopaków z VIXX, niedługo po ich debiucie z Super Hero. Tak jak jej poprzedniczka piosenka jest utrzymana raczej w słodkim i kolorowym klimacie, ale już zahaczająca pod nierealny koncept.
„Rock ur body” opowiada o miłości i zabawie. Ta noc, ten dzień są cudowne,
rusz się, rusz swoim ciałem”.
Zachęca także do cieszenia się z życia i spędzaniu czasu z ukochaną osobą.To niesamowite uczucie jakby wyciągnięte z gry, to miłość, zaczarowany główny bohater, jeśli nie będziesz mogła się ruszyć pomogę ci, zaufaj mi”. Porównanie uczucia do gry także nie jest przypadkowe. Zakochane osoby są podekscytowane spotkaniem ze sobą tak samo jak gracze, którzy siadają przed komputerem, by móc zagrać w nową grę i przeżywać wydarzenia, które się w niej znajdują.
W teledysku do „Rock ur body” widzimy jak dziewczyna przychodzi do salonu gier. Przechadza się między stoiskami, aż w pewnym momencie zauważa automat z grą o takim samym tytule jak piosenka VIXX. Siada na krześle i uruchamia grę, wcześniej znalezioną monetą. W okienku pojawiają się członkowie VIXX z wskaźnikami życia, energii i punktów, które zdobywa dziewczyna grając. Wyświetlają się także rundy i niewielkie ikonki ze znaczkami (przypuszczam, że to są jakieś bonusy). Nagle gra się zacina a dziewczyna próbuje zrobić wszystko, aby ponownie ją uruchomić. Nie udaje jej się to, z czego jest niezadowolona. Jednak pomieszczenie zaczyna się oświetlać, a gry wariować, pojawiają się chłopaki z VIXX. Zaczynają się bawić i grać we wszystkie gry w salonie.
Choreografia również wydaje się wyciągnięta z gry i zachęcająca do zabawy.
Ocena: 5/10